13 maja 2013

wielki powrot

Juz jestesmy!

Ja, maz i nasz maly aniolek tylko aureoli brakuje


W najwiekszym skrocie mamy za soba:

-pierwszy lot

-pierwsze samodzielne kroczki

-pierwszy raz na basenie

-wiele spotkan z dziecmi



-jeszcze wiecej spotkan z rodzina



-pierwsza imprezka urodzinowo-rodzinna


-pierwszy weekend w gorach

-pierwszy piknik na kocyku



-pierwszy raz u kucykow

-piersze zakupy bucikow


-pierwszy lunch na swiezym powietrzu (saszetki juz dostepne w polsce!!!!)


-pierwszy raz w zabawkowych marketowych auteczkach

-pierwszy raz w zamknietym parku zabaw i w pileczkach

-pierwszy raz w wozkowym koszyku ;)

-pierwszy raz na trawie

-pierwszy raz w ferrari ;) z tata i ciocia

-codzienne wizyty w parkach chustawki i zjezdzalnie




A tu baby S aka "BEDNY BONCIEK" czyt. biedny baczek ze statkiem (tak nazywamy tate po tym jak zawsze pyta "idziesz z tatkiem na gore?") wakacyjnie


;) i mnostwo innych atrakcji... Wrocilismy wykonczeni, ale szczesliwi. Loty minely zaskakujaco dobrze. Do Polski lecialam sama i baby S zostala pochwalona przez wspolpasazerow za to, ze ani razu nie zaplakala ani nie marudzila i byla taka grzeczna. Zajelam ja zabawkami ktore ze soba wzielam, jedzonkiem i piciem. Lot powrotny w trojke minol takze calkiem szybko. Jedyny minus to to ze byl mega pozno bo o 22 i baby S nie umiala zasnac wiec troche mruszala krecac sie tam i spowrotem po to by przy ladowaniu wkoncu zasnac ;) Przespala cala droge z lotniska, ale w domu juz obudzila sie aby przywitac zabawki i psa Leona rozrabiajac do 3:30 zanim rozpakowalismy torby ;) Nie odbylo sie jednak bez przeszkod. Moj wspanialomyslny maz zapomnial gdzie zaparkowal auto i tak stalam z mala 1,5h w oczekiwaniu az pan domu przeleci caly parking i znajdzie wkoncu gdzie nasze auto ;) Az ochrona z lotniska przyjechala zauwazyla nas pewnie na monitoringu i zaproponowala pomoc w odnalezieniu pojazdu ;)
Teraz tylko ogarne sterte prania itd.

8 komentarzy:

  1. Jak się nazywają te saszetki :) chętnie bym kupiła mojemu małemu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co widzialam narazie dostepne tylko w carefourze chyba robi je hipp ale glowy nie dam sobie uciac sa pakowane po 4 w katoniku i kosztuja jakies 14,99

      Usuń
    2. http://www.hurtidetal.pl/article/art_id,9297-96/leon-i-przyjaciele-ponownie-w-telewizji/
      https://www.bobovita.pl/home/produkty/musy-owocowe/mus-z-jablek-i-gruszek-w-tubce/

      Usuń
  2. Dobrze, że już jesteście! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. jak na Nią patrzę to mi się mój Czarek przypomina kilka miesięcy temu - takie maleństwo i chodzi! Współczuję :* znam ten ból :D:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że bardzo intensywny Wasz urlopik!!! Róbcie pranie i czekamy na więcej fotek :) i relacji oczywiście!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow ale tych pierwszych razów się nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń

bardzo lubimy komentarze! Dodaj swoj....