15 kwietnia 2013

edukacyjne zabawy z 7-8 miesieczniakiem


Wbrew pozora i tak malutkie dzieci maja juz duzo zabaw i zajęć. Nie raz nie jest latwo zainteresowac je na dluzej niz 5minut, ale czasem i te 5 minut jest bardzo ważne w ich rozwoju. Bo nauka przez zabawe jest bardzo ważna. Oto kilka pomyslow:

1. Dzwieki

Książeczki- juz nie tylko jedznie ksiazeczek, ale posadzone na kolanach powinno skupic swoja uwage na krotkich tekstach.
Jedna z jej ulubionych ksiazeczek. Grajaca. Ma melodyjne kolysanki, ktore spiewamy i guziczki do wyboru kolysanki:


Granie na flecie, cymbalkach lub rozne melodyjkowe zabawki pokazuja rozne barwy i glosnosc. Moga tez przydac sie szklane sloiczki po obiadkach a z kazdego z nich inny rodzaj dobiegajacych dzwiekow. A to dzieki roznej zawartosci jak ryz, makaron, dropsy itd. Dobrze zakrecone!!!

Dobre jest takze radio. Baby S uwielbia "baby radio" ale woli prawdziwe dorosle piosenki. Ostatnio najbardziej reaguje na "scream and shout" Britney Spears (??) odrazu odwraca glowe w strone radia lub telewizora.

Halas! Zrobmy duuuzo halasu. Garnki, nakretki, walek, lyzki wszystko moze posluzyc w tej kwesti.


2. Rzuty i zrzuty

Obraca zabawkę w rączkach, szuka jej, gdy upadnie. I po podaniu zabawki znow ja zrzuca i tak w kolo ;) mimo ze monotonne to czegos uczy (mysle, ze nie tylko tego ze ja zrzucę to mama mi zawsze poda:P)

3. A ku-ku!

Ulubiona zabawa kazdego dziecka w tym wieku! Najlepiej odnajduje sie rodzica, ale tez zabawki moga dobrze zadzialac schowane pod kocykiem lub w pudelku. Ukrywanie malych przedmiotow w rece gdy pytamy "gdzie jest" i otwieranie dloni "akuku"

Super sa takze zabawy z ksiazeczka typu akuku. U nas sa to ksiazeczki peekaboo, ktore baby S uwielbia. Maja one np ukryte zwierzatka lub zabawki pod czescia strony ktora trzeba otworzyc.

4. Przemieszczanie sie

W tym wieku dziecko bardzo sprawnie sie przemieszcza. Pelza, raczkuje czy zaczyna chodzic wiec wszystko dookola jest interesujace. Moja baby S chodzi jakis czas przy meblach i odkad odkryla, ze tak sie da to jest jej ulubiona zabawa. Jednak kazde dziecko zrobi to w swoim czasie warto zachecac do pelzania przez dostep do zakazanych przedmiotow jak telefon swiecacy czy pilot telewizora. Bedzie zaskoczone jak szybko zalapia ze jak sie troszke ruszy to na chwile moze dostac ten wymarzony o.O telefon ;)

Fajne sa takze zabawy w rolowanie na lozku albo bujanie w kocu. No i huśtawki! Czy te w domu czy te w parku.


Uganianie sie za uciekajacym przedmiotem np. psem na sznurku czy pelzajac czy raczkujac. W ten sposob rowniez zacheca sie do pelzania. Naprzyklad taki telefon na sznurku:



5. Tance

Jak juz jest muzyka to musza byc tance. Czy te na raczkach czy na siedzaco za raczki czy na stojaco jesli dziecko umie. A najlepiej przy lustrze! Baby S lubi je zarowno przodem jak i tylem do mnie.

6. Pierwsze dzwieki i slowa

Moja baby S (7,5 miesiaca)  jeszcze nie umie powtarzac, ale my powtarzamy za nia! Kazdy dzwiek, kazde slowo wtedy sie cieszy i wymysla nowe dzwieki. Slowa ktore opanowala do perfecji to MAMA i BABA. Cala reszta to polaczenie przypadkowych gaga, guga, beba. Mowienie dziecku czesto jak sie nazywa jest bardzo wazne gdyz dzieki temu zacznie reagowac na swoje imie.

Warto nazywac przedmioty i to co widzi na rysunkach nawet po 100 razy to wlasnie wtedy dziecko najlepiej sie uczy i zapamietuje wyrazy.

7. Pilki

Ulubiona zabawka baby S jeszcze niedawno byl pileczkowy wulkan. Po przekreceniu pileczki uciekaja na wszystkie strony. Uwielbiala sie na nia wspinac. Teraz bardziej bawi sie samymi pilkami, obserwuje gdzie uciakaja. Uwielbia tez masaze ciala z pilki szczegolnie boczkow i stopek.
O taki wulkan:



8. Pudlo sensoryczne

Do pudla wkladamy rozne rodzaje przedmiotow. Coś miękkiego i coś twardego, coś łaskoczącego, coś kłującego, coś galaretowatego, coś gładkiego i coś szorstkiego. Może to być np. kawałek futerka, aksamit, kłujący jeżyk, piłeczka z łaskoczącymi włoskami, drewniany klocek, szczoteczka do paznokci, drapiąca myjka z siateczki i inne. Pozwól, aby dziecko sięgało do pudła i wyciągało przedmiot. Kiedy zobaczysz, co dziecko wyjęło krótko opisz przedmiot: jak się nazywa do czego służy, jaka ma fakturę itp.



9. Albumy, naklejki i papiery

Zrobiony wlasnorecznie album ze zdjeciami czlonkow rodziny czy obrazkami zwierzat czy np. owocow. Duze strony i obrazki zaciekawia male dzieci. Najlepiej gdy beda zalaminowane.

Dzieci tez zainteresowane sa w papiery, gazetki, ksiazki. Mozna je tarmosic, szarpac, rzucac czy potargac. Jednak trzeba bardzo uwazac, zeby dziecko nie zjadlo papierkow tak jak moja baby S ;) Najlepiej w wersji przeznaczonej dla dzieci z grubej tektury jak ta:


Naklejki! Dopiero gdy uzylam naklejek zobaczylam jak baby S uzywa swoich raczek. Nakleilam jej dwie jedna na lewa druga na prawa reke. Troche jej zajelo zanim umiala je odkleic i skumac ktora reka co.

10. Banki mydlane i zabawy w wannie

Kaczuszki, ksiazeczki i banki mydlane najlepsza zabawa podczas kapieli. Baby S moze sie kapac nawet i pol godziny a najlepiej jak kapie sie z jednym z nas.

11. Zabawa  z lustrami



Pisalam juz o niej tutaj: http://dzieciozmaganiamatki.blogspot.co.uk/2013/01/zabawy-z-lustrami.html

12. "Kosi, kosi lapci" czy "wazyla myszka"

I wtedy gilgotki w lapki i pod paszkami bardzo ciesza :)

13. Przebieranki

To, ze lubimy przebieranki to pewnie juz wiecie. Ale chodzi tu bardziej o przebieranki osob ktore dziecko zna. Okulary, chustka, czapka, namalowane wasy czy wielkie kolczyki... dziecko odrazu zauwaza zmiany w wygladzie osob ktore zna. Bedzie napewno zaciekawione tak jak baby S. Ale takze przebieranki samego dziecka. W lustrze napewno zauwaza roznice!

14. Jedzenie i picie

Wbrew pozora i to moze stac sie swietna zabawa. Moja baby S kocha paprac sie w papkowym jedzeniu czy bawic sie kubkiem. Pozwolmy im narobic balaganu. Daje jej na mate krzeselka do karmienia rozne rodzaje jedznia np. ugotowana brokule, marchewke, banana czy inny smakolyk a ona zje ile chce a reszta bedzie sie bawila ;) Poznaje takze w ten sposob rozne rodzaje, kolory, smaki, krztalty, fakture pokarmow.
Zabawy jedzeniem:

15. Inne dzieci

Zdecydowanie za malo widzimy inne dzieci :( nad czym bardzo ubolewam. A dzieci nawzajem moga sie tak wiele nauczyc! Czasami jednak nie koniecznie dobrego ;)


Macie jeszcze jakies sprawdzone sposoby?
No to udanej zabawy z dzieciakami!

a tu pomysly dla dzieci starszych 9-12 miesiecznych: http://dzieciozmaganiamatki.blogspot.co.uk/2013/07/edukacyjne-zabawy-9-12-miesieczniakow.html

37 komentarzy:

  1. Mamy podobną grającą książkę i mój półtoraroczny syn bardzo chętnie się nią jeszcze bawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o a ktora dokladnie bo chetnie kupie jeszce jedna podobna

      Usuń
  2. U nas wszystko idzie do buzi, te tekturowe książeczki też. Więc pilnuję żeby nie miał w zasięgu ręki. Uwielbia starszego brata, a najbardziej jak piszczy :D mały cieszy się i sam też piszczy :) Jednak trzeba pilnować bo starszy brat ma równie dziwne pomysły (w końcu jest starszy tylko o dwa lata) wczoraj przyniósł małemu tłuczek do mięsa twierdząc że mały bardzo chciał takowy mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas tez do buzi. trudno ;)

      fajnie z rodzenstwem! a pomysl z tluczkiem buhahahahaha

      Usuń
  3. Julka jak była mała w wieku Twojej córci to bardzo dużo sama się bawiła! Teraz już podrosła i lubi jak ktoś obserwuje co ona robi lub bawi się z nią!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz moja tez sie wczesniej sama duzo bawila a teraz jakos nie :( od czasu tych zabkow jakby wszystko jej sie znudzilo tylko ja zabawiac trzeba albo poscic pochasac ;) moze jej przejdzie?

      Usuń
  4. Bardzo fajne zabawy :)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to troszkę zabaw macie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko jak widzę jeszcze przed nami :) Ale szybko zleci, na razie zabawką number one jest nadal Starsza Siostra, Mała patrzy na Nią z taki zachwytem, zaczepia Ją a jak tylko Starsza zwróci na Nią uwagę to piszczy z radości :) słodkie są Obie wtedy.
    Miłej zabawy Dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój w tym wieku właśnie na siedząco tańczył, ale sam, bez naszej pomocy :) Brał pszczołę Tosię, włączał sobie melodię i się bujał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojaaaa to musialobyc slodkieeeee masz moze jakis filmik? chetnie zobacze

      Usuń
  8. What a beautiful babys..thank for you kind words...HUgs Michelle

    OdpowiedzUsuń
  9. cześc matka wariatka :) super post dodalaś, wiele przydatnych informacji :)(

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie to wszystko opisałaś. Taki maluch może też już się mazać w farbkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj obawiam sie, ze moja by wiecej z niej zjadla poki co ;) chyba ze smoczka bym jej dala ale nie uzywam w zasadzie tylko na spacer

      Usuń
  11. Ooo tak, zabawy jedzeniem, to jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Przyznam szczerze, że ciężko znoszę tą rozwałkę dookoła, którą robi maluch, no ale trzeba mu pozwolić - taki etap, niech się uczy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry pomysł z tym pudełkiem sensorycznym - jutro się tak pobawimy.

    OdpowiedzUsuń
  13. tez mamy takie książeczki. u nas zabawy kończą sie tym, że jak maly wyczai latwiejsze wyjście z sytuacji, to jest po zabawie

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie tak poczytać :) i pooglądać jak bawią się inne maluchy z mausiami

    Witam i zapraszam do siebie ja zaobserwowałam bloga i zostanę stałą czytelniczką :) sama dopiero zaczynam http://blogujacaanusia.blogspot.com/ a nie długo pierwszy konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na jednym ze zdjęć córeczka ma śliczną opaskę na głowie!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli chodzi o ta to tu mozesz zobaczyc wiecej http://dzieciozmaganiamatki.blogspot.co.uk/2013/04/bo-kocham-pstrykac-to-co-kocham.html

      Usuń
  16. mamt taka sama koszule ;)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Post, jak najbardziej przydatny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne pomysły! :)
    Moja Kornelia ma 8,5 miesiąca i wiele z tego co napisałaś praktykujemy, resztę- zaczniemy! :)

    Zapraszam do siebie! :)

    http://islandofflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej wspanialy blog jak mala zasypia zagladam do Ciebie aby spojzec co nowego porobic z corka bo niestety brak mi wyobrazni czasem. Pytanie mam z uwagi na to ze wyjezdzamy do Polski do mojej rodziny a tutaj mamy rodzine od strony meza chcialabym wykonac ksiazczke ze zdieciami dzidka babci pieska siedzonka do jedzenia itd... chcialabym Cie zapytac o jakis pomysl jakby ja wykonac tak aby nam zostala z tego tez pamiatka moja wyobrazna mow ze moga byc to zalaminowane zdiecia i jako okladka bylo by zdiecie corki z napisem np moja ksiazeczka z jakimis naklejkami ale troche chlodne jak dla dziecka wiec daj mi jakis pomysl np na pierwsza strone i i jak moge wzmocnic strony tak by bylo jej wygodnie ogladac. mam taka maszynke do laminowania ale nie wiem czy zalaminuje mi kartonik razem ze zdieciem musze zobaczyc i zeby nie bylo ostrych rogow a ten plastki strasznie ostry jest
    pozdrawiam Cie a corka moja ma 8mcy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje za mile slowa co do ksiazeczki to pomysl suuuper!!!! jezeli masz zdolnosci to jfajny album zobacz tutaj http://www.chefmessy.com/2010/12/last-minute-toddler-gift-idea.html
      albo dla mlodszych miekka wersja tez super http://theexperimentalcrafter.blogspot.co.uk/2013/08/diy-baby-photo-album-soft-book.html jak zrobisz laminujac to bedzie pewnie delikatniejsza ale tez bardzo fajnie!! pochwal sie po :*

      Usuń
  20. ha ha ha a w wieku 12 baby s czytało, jezdziło na rowerze bez bocznych kółeczek oczywiście i mówiło biegle w 3 językach, rodzice którzy czytace tego bloga więcej zdroweg rozsądku i luzu, niech wasze chore ambicje i kompleksy nie przyćmią radosnego dzieciństwa, żadne dziecko nie jest najlepsze we wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  21. Kilka naprawdę dobrych pomysłów... :)

    OdpowiedzUsuń

bardzo lubimy komentarze! Dodaj swoj....