08 lutego 2013

siadamy kochanie

No i stalo sie...Baby S (5miesiecy i tydzien) sobie siada...Od jakiegos czasu tak sobie byla w polsiadzie gdy tylko pelzanie ja znudzilo


 
Ale dzis robie lozko, odwracam sie a ona siedzi :)
Szybko za telefon nagrywam i bach... lezy ;)
No cos zaczna sie wypadki malej istotki

 
Pelzanie wychodzi jej mistrzowsko nabiera predkosci zkazdym dniem tylko brzuszek ostatnio bardzo przytyl wiec z raczkowaniem gorzej, ale mamy czasssss
 
A tak baby S goni swoje biedronki
 

12 komentarzy:

  1. witaj:) Z miłą chęcią cie odwiedzam:) I też dodaje do obserwowanych:) Jejku to niesamowite, że ta twoja córcia jest tak rozwinięta. Moja Kalinka to leniuszek (zresztą po mamusi:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekujemy bardzo no baby S chce byc samodzielna...zabardzo!

      Usuń
  2. Wielkie gratulacje.
    Mój smoczuś jest 2 tygodnie młodszy, podciąga się do siadania, ale z pełzaniem dużo gorzej... Mam nadzieję, że się rozkręci :D

    OdpowiedzUsuń
  3. urocza jest :) i świetnie się rozwija :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudo! Jakbym mojego Czarula widziała za młodu! Aż się łezka w oku kręci.. Gratulacje dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas tak szybko leci ze ja sama jak patrze na jej wczesniejsze zdjecia to juz sie wzruszam hihi

      Usuń

bardzo lubimy komentarze! Dodaj swoj....